Kontakt
Ochronne24 Kontakt +48 22 398 16 68

Siatka na ogrodzenie sportowe do ogrodu – zatrzyma piłkę, robimy ją na wymiar

Domowe boisko, klepisko za garażem, kawałek trawnika, na którym dzieciaki kopią do bramki – wszędzie tam piłka lubi uciec: na sąsiednią grządkę, na ulicę, w krzaki. Siatka na ogrodzenie sportowe do ogrodu jest po to, żeby ją tam zatrzymać. Rozpina się ją między słupami i tworzy pionową ścianę, o którą piłka po prostu odbija i spada pod nogi. My tę siatkę produkujemy – produkujemy z beli dokładnie pod długość i wysokość, którą podasz w konfiguratorze. Bez gotowych rozmiarów z półki, bez pośredników.

Czy piłka się przez nią przeciśnie?

To pierwsze pytanie, jakie słyszymy, i słusznie – od tego zależy, czy ogrodzenie w ogóle spełni swoje zadanie. Odpowiedź siedzi w rozmiarze oczka. Do futbolu, siatkówki czy koszykówki dobiera się oczko rzędu 4,5 cm; piłka do żadnej z tych gier się przez nie nie przeciśnie, bo jest znacznie większa. Jeżeli grasz mniejszą piłką – do tenisa, do unihokeja, do zabaw dzieci – schodzimy z oczkiem niżej, nawet w okolice 2 cm, żeby i taki mniejszy pocisk odbijał. Sznurek dobieramy grubszy, w zakresie 3–5 mm, bo piłka uderza z impetem i splot musi ten impet przyjąć raz za razem przez cały sezon. Napięta na słupach siatka pracuje jak trampolina: przyjmuje energię, wytraca ją i oddaje piłkę w dół. Im więcej nam powiesz o tym, w co i czym gracie, tym trafniej dobierzemy oczko i grubość.

Ogrodzenie sportowe w ogrodzie — 1
Ogrodzenie sportowe w ogrodzie — 2
Ogrodzenie sportowe w ogrodzie — 3
Ogrodzenie sportowe w ogrodzie — 4
Ogrodzenie sportowe w ogrodzie — 5
Ogrodzenie sportowe w ogrodzie — 6
Ogrodzenie sportowe w ogrodzie — 7
Ogrodzenie sportowe w ogrodzie — 8

Jak wysoka powinna być taka ściana?

Wysokość to druga rzecz, którą warto przemyśleć zanim złożysz zamówienie. Nisko puszczona piłka odbije się od każdego płotu; problem robią lobowane strzały i te zdzielone górą. Przy domowym boisku do gry nogą zwykle ludzie stawiają siatkę na 3 do 4 metrów, a od strony, gdzie za płotem jest ulica albo szyba sąsiada, ciągną ją i wyżej. My nie narzucamy Ci żadnej z tych liczb – w konfiguratorze wpisujesz własną wysokość i długość, a my odmierzamy materiał co do centymetra. Możesz zamówić jedno długie pole na cały bok ogrodu albo kilka krótszych odcinków między istniejącymi słupkami. Jeśli teren się wznosi, podaj wysokość liczoną w najwyższym punkcie – łatwiej podwinąć nadmiar siatki przy ziemi, niż dokupować brakujący pas.

Z czego ją robimy i czy wytrzyma całe lato na dworze?

Plączemy ją z polipropylenu. To lekki splot, który latami wisi na wolnym powietrzu i nie kruszeje – nie musisz go zdejmować, gdy przyjdzie ulewa albo gdy przez tydzień prószy, a potem grzeje słońce. Zostaje na słupach przez cały sezon gry, a wielu naszych klientów nie zdejmuje jej wcale. Lekkość ma tu drugie dno: napięta siatka nie obciąża nadmiernie konstrukcji i słupów, więc możesz ją powiesić także na lżejszym stelażu. Splot jest sprężysty i wybaczający – piłka nie rozrywa oczek, tylko się od nich odbija. Do ogrodowego boiska polipropylen sprawdza się najlepiej; jeśli budujesz coś większego, halowego czy o skali orlika, napisz do nas, bo do takich zastosowań schodzimy czasem na grubsze, bezwęzłowe sploty.

Czym to napiąć i przymocować do słupów?

Sama siatka to płachta – żeby zagrała, musi być naciągnięta, bo luźna zwisa workiem i przepuszcza piłkę bokiem. Do napięcia i zakotwienia przy słupach przyda się osprzęt, i tu wchodzi nasz zestaw montażowy. Bierze się go wtedy, gdy nie masz jeszcze czym ująć górnej i dolnej krawędzi ani czym dociągnąć siatki do słupów, żeby stała jak struna. W środku jest stalowa linka 4 mm w powłoce z PCV – przewleka się ją brzegiem siatki i to ona trzyma cały ciężar. Do tego śruby rzymskie do regulacji napięcia, ocynkowane karabińczyki i zaciski. Kołków do muru w zestawie nie ma, bo ogrodzenie sportowe kotwi się do słupów, nie do ściany. Zestaw jest opcją – domyślnie stoi na „Nie”. Jeśli masz już własną linkę i sposób na kotwienie do słupów, po prostu go nie dobieraj i zamawiasz samą siatkę.

Jak dobrać oczko i sznurek do swojej gry?

Warto to rozpisać dokładniej, bo od tej pary parametrów zależy najwięcej. Oczko decyduje, czy dany pocisk przejdzie; sznurek decyduje, jak długo splot zniesie uderzenia. Poniżej podpowiedź, od czego wyjść:

  • Duża piłka (nożna, siatkówka, koszykówka): oczko około 4,5 cm i sznurek 4–5 mm – dużo energii na jedno uderzenie, splot musi być mocny;
  • Średnia piłka (do zabaw dziecięcych, gumowa): oczko 3–4 cm, sznurek 3–4 mm – kompromis między przewiewem a szczelnością;
  • Mała piłka (tenisowa, do unihokeja, lotka): oczko rzędu 2 cm, żeby drobny pocisk nie prześlizgnął się między splotami;
  • Długie, wysokie pole narażone na mocne strzały: grubszy sznurek 5 mm i solidne słupy, bo naciąg na dużej powierzchni jest spory.

Jeśli w ogrodzie gra się w kilka rzeczy naraz, kieruj się najmniejszą piłką – siatka dobrana pod nią zatrzyma też wszystkie większe. Nie musisz zgadywać po omacku; podaj nam rodzaj gry, a dobierzemy oczko i grubość tak, żeby splot naprawdę pracował podczas odbić.

Jak podzielić bok ogrodu na pola?

Rzadko stawia się jedno pole na kilkanaście metrów – częściej dzieli się ogrodzenie na odcinki między słupami, co dwa–trzy metry. Taki podział ułatwia napięcie: krótszy pas prościej dociągnąć równo i mniej się wyciąga z czasem. Jeśli któryś bok jest bardziej narażony na strzały, tam warto dać gęstsze rozstawienie słupów i wyższy pas, a od strony spokojniejszej wystarczy niższe pole. Zmierz każdy odcinek osobno i zsumuj długości – my i tak wyprodukujemy materiał pod Twoje wymiary, ale sam podział na słupy pomoże Ci przy montażu. Gdy jeden bok graniczy z ulicą albo z sąsiadem, potraktuj go priorytetowo: to tam uciekająca piłka narobi najwięcej kłopotu, więc siatka powinna być tam najwyższa i najlepiej napięta.

Ogrodzenie sportowe w ogrodzie

Ogrodzenie sportowe w ogrodzie — 1
Ogrodzenie sportowe w ogrodzie — 2
Ogrodzenie sportowe w ogrodzie — 3
Ogrodzenie sportowe w ogrodzie — 4
Ogrodzenie sportowe w ogrodzie — 5
Ogrodzenie sportowe w ogrodzie — 6
Ogrodzenie sportowe w ogrodzie — 7
Ogrodzenie sportowe w ogrodzie — 8

Jaki kolor wybrać do ogrodu?

Kolorów jest kilka – czerń, grafit, zieleń, biel i inne. Ciemniejsze mniej rzucają się w oczy na tle żywopłotu i drzew, zieleń wtapia się w trawnik i krzewy, jaśniejsze bywają lepiej widoczne dla grających. Dobiera się je pod otoczenie; wybór należy do Ciebie.

Gdzie taka siatka się sprawdza?

Najczęściej trafia na przydomowe boiska i wydzielone kawałki ogrodu, gdzie ktoś regularnie kopie albo rzuca do celu. Oto typowe miejsca, w których stawia się ją najczęściej:

  • ogrodowe boisko do gry nogą – jako piłkochwyt za bramką i wzdłuż boków, żeby strzały nie leciały do sąsiada;
  • klecony w ogrodzie kort do siatkówki albo badmintona – wysoka ściana zatrzymuje wystrzelone piłki i lotki;
  • miejsce do rzutów do kosza przy podjeździe czy garażu – siatka za tablicą wyłapuje odbite piłki;
  • trening tenisa lub squasha o ścianę – oczko dobrane pod mniejszą piłkę odbija ją z powrotem;
  • ogród od strony ulicy, parkingu albo szklarni – tam, gdzie uciekająca piłka może narobić szkody.

W każdym z tych przypadków sens jest ten sam: postawić pionową barierę, o którą piłka odbija zamiast lecieć dalej. Różni się tylko wymiar i oczko, a jedno i drugie ustawiasz sam.

Czego ta siatka nie zrobi?

Jest przegrodą, która wyłapuje piłkę – i na tym trzyma się jej rola. Nie zastąpi pełnego, sztywnego ogrodzenia posesji ani muru; przez oczka widać na drugą stronę i przechodzi powietrze, bo to splot rozpięty na słupach. Napięta zatrzyma piłkę lecącą w ścianę, ale nie policzy za Ciebie, jak wysoko potrafisz ją posłać – jeśli często przelatuje górą, po prostu zamów wyższy pas przy zamawianiu. Trwałość zależy też od tego, jak mocno naciągniesz siatkę i jak solidne masz słupy: luźna pracuje gorzej i szybciej się wyciąga. To, co realnie daje, jest proste – sprawia, że piłka znacznie rzadziej wylatuje poza ogród, a boisko nie kończy się na grządce sąsiada. Reszta zależy od rozsądnego doboru wymiaru, oczka i sznurka, w czym chętnie doradzimy.

Jak zamówić siatkę uszytą pod swoje boisko?

Zaczynasz od dwóch liczb: długości ogrodzenia i jego wysokości. Wpisujesz je w konfiguratorze, a my te wymiary bierzemy wprost na produkcję i produkujemy materiał pod nie. Przy okazji wybierasz oczko – większe do dużej piłki, drobniejsze do mniejszej – oraz grubość sznurka i kolor. Jeżeli chcesz mieć mocniejszą, obszytą krawędź, która ładniej znosi naciąg linki, możesz dobrać obszycie brzegów jako dodatek. Zestaw montażowy z linką i osprzętem dorzucasz tylko wtedy, gdy jest Ci potrzebny do napięcia i zakotwienia przy słupach. Montaż jest prosty: siatka idzie na słupy, napina się ją linką i dociąga tak, żeby stała równo. Robimy wszystko na wymiar i prosto od producenta, więc dostajesz dokładnie ten kawałek, który pasuje do Twojego ogrodu – ani metra za mało, ani za dużo. Masz nietypowy kształt boiska albo wątpliwość co do oczka? Napisz, zanim zamówisz, a dobierzemy parametry razem.

Na jakich słupach to zawiesić?

Siatki nie sprzedajemy razem ze słupami, ale warto o nich pomyśleć, bo od nich zależy, jak długo ogrodzenie postoi równo. Napięta płachta ciągnie mocno w bok, więc słupy narożne i skrajne biorą największe obciążenie – tam sprawdzają się grubsze profile albo słupki z zastrzałem, żeby nie odchylały się pod naciągiem. Słupy pośrednie mogą być lżejsze, bo tylko podtrzymują linkę na długości pola. Rozstaw je równo i wbij albo zabetonuj na tyle głęboko, by trzymały pion, gdy piłka wali w siatkę raz za razem. Górną i dolną krawędź spina się linką między słupami – i to właśnie ona przenosi cały ciężar naciągu, podczas gdy same oczka pełnią rolę wypełnienia zatrzymującego piłkę. Im solidniejsza konstrukcja pod spodem, tym mniej siatka się wyciąga i tym rzadziej trzeba ją poprawiać w trakcie sezonu. Jeśli słupy masz już postawione, po prostu podaj ich rozstaw, a długość pól dopasujemy do niego.