Siatka na łóżko piętrowe — produkowana na wymiar pod górną pryczę

Siatka na łóżko piętrowe zamyka otwarty bok górnej pryczy, żeby śpiące dziecko nie zsunęło się przez krawędź na podłogę. Bierze się ją tam, gdzie fabryczna barierka jest za niska albo kończy się w połowie długości materaca. Zakładamy ją wzdłuż całej ściany łóżka, od szczytu do nóg, na wysokość, która sięga ponad materac i kołdrę. Prosty pomysł, a robi robotę każdej nocy.

Rodzice piszą do nas najczęściej w trzech sytuacjach: maluch przewraca się przez sen i podchodzi za blisko brzegu, drabinka zostawia z boku niezabezpieczoną lukę, albo drewniana szczebelkowa barierka jest tak niska, że dziecko przewiesza przez nią rękę i nogę. Siatka domyka te miejsca miękko i bez ostrych kantów. Napięta między ramą a górną krawędzią tworzy pionową barierę, której kilkulatek nie przeciśnie i przez którą trudniej przeturlać się we śnie.

Gdzie ta siatka trafia najczęściej

Górna prycza to pierwsze i najczęstsze miejsce. Zakładamy siatkę od strony pokoju, po tym boku, który nie przylega do ściany. Drugie typowe zastosowanie to bok przy drabince: producenci zostawiają tam przerwę na wejście, a ta przerwa bywa akurat na wysokości, z której dziecko potrafi się wychylić. Trzecie to antresole i łóżka na podwyższeniu — pojedyncze legowisko wysoko pod skosem, gdzie w ogóle nie ma fabrycznej ochrony. Zdarzają się też zgłoszenia od rodziców dzieci, które śpią niespokojnie i wędrują po materacu; wtedy siatka idzie na dwa boki naraz. Każdy z tych przypadków ma inny wymiar, dlatego niczego nie trzymamy w gotowych paczkach. Podajecie długość boku i wysokość, jaką chcecie osłonić, a resztę liczymy pod to zgłoszenie. Dzięki temu siatka kończy się dokładnie tam, gdzie kończy się prycza, bez zwisów i bez luk przy szczycie.

Filtruj według

Grubość sznurka

Grubość sznurka

Gęstość oczka

Gęstość oczka

Kolorystyka siatki

Kolorystyka siatki

Aktywne filtry

Jak dobrać długość i wysokość pod konkretne łóżko

Zaczynamy od dwóch liczb. Długość to odcinek boku łóżka, który chcecie zamknąć — zwykle całe legowisko albo fragment od szczytu do początku drabinki. Wysokość mierzymy od poziomu, na którym siatka będzie kotwiona u dołu, do górnej krawędzi ramy lub słupków. Praktyczna wskazówka: siatka powinna wystawać wyraźnie ponad ułożony materac wraz z kołdrą, bo dopiero wtedy realnie trzyma śpiące dziecko przy środku pryczy. Przy niskich barierkach fabrycznych dokłada się ją tak, by nadbudować brakującą wysokość. Im młodszy malec, tym wyżej warto podciągnąć górną krawędź. Wymiary bierzemy z konfiguratora — wpisujecie centymetry, a my produkujemy materiał pod tę wartość. Dopasowanie co do odcinka ma znaczenie właśnie na łóżku: zbyt krótka siatka zostawia szparę przy drabince, a zbyt luźno napięta robi kieszeń, w którą wsuwa się ręka. Kiedy rozmiar jest zdjęty dokładnie, płótno napina się równo i trzyma linię boku przez całą noc.

Oczko i sznurek — pod dziecko dobiera się gęściej

Oczko dobieramy do zadania, a przy łóżku piętrowym schodzimy do drobnego splotu. Gęsta siatka o małym oczku, rzędu jednego do dwóch centymetrów, nie pozwala przełożyć na wylot rączki ani stopy i nie daje punktu, w który dałoby się wpchać kolano. To ważniejsze przy maluchu niż przy starszym dziecku — kilkulatek potrzebuje ciaśniejszego splotu, nastolatek poradzi sobie z większym oczkiem, sięgającym nawet kilku centymetrów. Sznurek prowadzimy w grubości od dwóch do pięciu milimetrów, dobranej do napięcia i do tego, jak mocno siatka będzie obciążana, gdy dziecko się o nią oprze. Cieńszy splot jest lżejszy i mniej rzuca się w oczy w pokoju; grubszy daje wyraźniejszy, sztywniejszy w dotyku bok. Doradzamy dobór, jeśli podacie wiek dziecka i to, czy śpi spokojnie, czy kręci się przez sen. Wolimy zapytać o jeden szczegół więcej, żeby oczko trafiło w potrzebę, zamiast wysyłać splot na oko.

Polipropylen, który znosi lata użytkowania

Siatki pleciemy z polipropylenu. W pokoju dziecka liczy się przede wszystkim to, że ten materiał nie kruszeje sezon po sezonie i nie robi się łamliwy z upływem czasu — splot zostaje elastyczny, węzły trzymają, a bok nie zaczyna się strzępić po roku używania. Polipropylen jest lekki, więc siatka nie obciąża ramy łóżka i łatwo się z nią pracuje przy zakładaniu. Dobrze znosi codzienne dotykanie, opieranie się i szarpnięcia, które przy dziecięcym łóżku zdarzają się non stop. To, co się na niej z czasem osadzi, schodzi po przetarciu wilgotną szmatką, bez pucowania i bez środków. Materiał nie chłonie wody, więc po przetarciu szybko wraca do suchości. Przy halach i większych konstrukcjach sięgamy czasem po polietylen bezwęzłowy, ale do łóżka w pokoju polipropylen jest tym, co sprawdza się na co dzień i wytrzymuje długo.

Produkujemy na wymiar, prosto z produkcji

Jesteśmy producentem, więc każdą siatkę robimy pod konkretny rozmiar, bez pośredników i bez magazynowych „najbliższych pasujących” formatów. Podajecie w konfiguratorze długość i wysokość, a my produkujemy materiał dokładnie pod te centymetry i wysyłamy prosto z produkcji. Na łóżku piętrowym to realna różnica wobec gotowych płacht w jednym rozmiarze: zamiast dopasowywać łóżko do siatki, dopasowujemy siatkę do łóżka. Krawędź można opcjonalnie wzmocnić obszyciem — to dodatek do wyboru w konfiguratorze, przydatny, gdy bok będzie często łapany i ciągnięty. Robiąc rzecz u źródła, trzymamy kontrolę nad splotem, oczkiem i wykończeniem, i możemy dograć je pod to, co napiszecie o łóżku i o dziecku. Jeśli wymiary z konfiguratora budzą wątpliwość, dopytujemy przed cięciem, bo materiał ucięty pod złą liczbę już nie wróci na belę.

Czego ta siatka nie zrobi

Siatka na łóżko piętrowe jest miękką, napiętą barierą i tak trzeba ją traktować. Nie zastąpi dorosłego, który pilnuje najmłodszego dziecka — bardzo mały maluch nie powinien spać na górnej pryczy tylko dlatego, że bok jest osłonięty. To nie jest sztywna barierka ani ścianka: pod naciskiem siatka ugina się, bo to splot na napięciu, i taką ma naturę. Trudniej się przez nią przecisnąć i trudniej przeturlać przez krawędź, ale nie należy jej obciążać jak drabinki ani wieszać się na niej całym ciężarem. Nie jest też przyrządem do wspinania — do tego robi się osobne, grubsze siatki wspinaczkowe o innym splocie. Prawidłowo napięta i zakotwiona zmniejsza szansę, że śpiące dziecko zsunie się na podłogę, i utrudnia wychylenie się przez bok. Traktowana zgodnie z tym, czym jest, robi swoje co noc; naciągana ponad przeznaczenie nie udźwignie roli, do jakiej jej nie zaplanowaliśmy.

Kolor pod pokój dziecka

Kolorów jest kilka do wyboru — od czerni i grafitu, przez biel, po zieleń i inne odcienie — a dobiera się je pod pokój i pod ramę łóżka. Ciemny splot mniej rzuca się w oczy na tle drewna i chowa się wizualnie, jasny bywa lżejszy w odbiorze przy białych meblach. To jedno zdanie decyzji: mówicie, w jakim kolorze jest łóżko, a my podpowiemy, co zniknie najbardziej.

Mocowanie i zestaw montażowy

Sam montaż jest prosty — siatkę napina się wzdłuż boku między punktami na ramie łóżka. Jeśli nie macie czym jej naciągnąć, możecie opcjonalnie dobrać zestaw montażowy liczony na Wasz wymiar: linka w powłoce, napinacze i mocowania, którymi rozpina się bok równo i bez zwisów. Domyślnie zestaw jest ustawiony na „Nie”, więc dokładacie go świadomie, gdy jest potrzebny. Nie narzucamy metody kotwienia ani nie zakładamy, z czego zrobiona jest rama Waszego łóżka — to zależy od konstrukcji i zostaje po Waszej stronie.

Najczęstsze pytania

Jaką wysokość siatki wybrać na górną pryczę? Taką, żeby górna krawędź wychodziła wyraźnie ponad materac z pościelą. Im młodsze dziecko, tym wyżej. Wysokość podajecie w konfiguratorze, a my produkujemy pod tę liczbę.

Czy oczko jest dość gęste dla malucha? Do łóżka schodzimy do drobnego splotu, rzędu jednego do dwóch centymetrów, żeby nie dało się przełożyć przez nie rączki ani stopy. Przy starszym dziecku oczko może być większe — dobierzemy je po wieku.

Czy siatka pasuje do każdego łóżka piętrowego? Ponieważ produkujemy na wymiar, dopasowujemy ją do Waszego łóżka. Podajecie długość boku i wysokość, my produkujemy materiał pod te centymetry, także przy antresoli i łóżku pod skosem.

Czy w cenie jest czym ją zamocować? Zestaw montażowy robimy w standardzie, domyślnie wyłączona. Zawiera linkę, napinacze i mocowania liczone pod Wasz rozmiar; dokładacie go, gdy nie macie własnego sposobu na napięcie boku.

Czy siatka wytrzyma opieranie się i szarpanie? Polipropylenowy splot znosi codzienne dotykanie, opieranie i pociąganie przez lata bez kruszenia. To bariera na napięciu — trzyma dobrze, gdy jest równo rozpięta, ale nie służy do wieszania się na niej ani do wspinaczki.

Jak ją czyścić? To, co się na niej osadzi, schodzi po przetarciu wilgotną szmatką. Materiał nie chłonie wody i szybko wysycha, więc nie trzeba go moczyć ani szorować.

Filtrowanie Do góry Kontakt
Filtrowanie