Siatki transportowe do zabezpieczenia ładunku — produkowane na wymiar prosto z naszej produkcji

Produkujemy siatki do zabezpieczenia ładunku pod dokładny wymiar skrzyni, przyczepy albo wnętrza busa — podajesz w konfiguratorze długość i wysokość, a my odmierzamy materiał prosto z produkcji i przycinamy go pod Twój transport. Nie dostajesz uśrednionego rozmiaru z półki. Dostajesz płachtę, która pasuje do konkretnego pojazdu i do konkretnego ładunku, jaki nim wozisz. Bez pośredników, bez za rozmiar spoza katalogu. Tak wygląda praca producenta: liczymy metry pod Ciebie i wypuszczamy siatkę gotową do rozpięcia nad towarem.

Gdzie taka siatka pracuje w łańcuchu dostaw

Przewóz to rzadko jeden kurs w linii prostej. Towar jedzie z magazynu na rampę, z rampy do busa, busem do klienta, a po drodze pojazd rusza, hamuje i wchodzi w zakręty. W każdym z tych momentów coś próbuje się przesunąć. Rozpięta siatka trzyma ładunek na miejscu i tworzy barierę, przez którą kartony nie zsuwają się na krawędź paki ani nie spadają na jezdnię przy otwarciu drzwi. Korzystają z niej firmy kurierskie rozwożące paczki po mieście, ekipy budowlane wożące narzędzia i worki, hurtownie wysyłające towar na paletach oraz kierowcy flotowi, którzy dziennie robią kilkanaście przystanków. Sprawdza się nad luźnym drobiazgiem, nad spaletowanym towarem i nad rzeczami różnej wielkości wrzuconymi razem. Jedna siatka obsłuży wiele scenariuszy, bo dobieramy ją pod ciężar i wymiar tego, co realnie wozisz, zamiast pod jeden uśredniony ładunek z folderu.

Ochronne24 – fotografia siatki ogrodzeniowej wytrzymałej Ochronne24 – Siatki transportowe do zabezpieczenia ładunku — produkowane na wymiar prosto z naszej produkcji Ochronne24 – wzmacniana siatka ogrodzeniowa o gęstym splocie Ochronne24 – Siatki transportowe na wymiar — producent siatek do ładunku

Dobór oczka i grubości splotu pod to, co wozisz

Oczko dobieramy do tego, co ma zostać za siatką. Do drobnych paczek, worków i luźnych elementów schodzimy z oczkiem do okolic 2 na 2 centymetry, żeby mniejszym rzeczom trudniej było się przecisnąć między splotami. Do dużych, sztywnych ładunków — palet, skrzyń, sprzętu — spokojnie wystarczy oczko rzędu 4,5 czy nawet 8 centymetrów, bo tu chodzi o docisk i przytrzymanie masy, nie o wyłapywanie drobiazgu. Grubość splotu prowadzimy w przedziale od 2 do 5 milimetrów i dobieramy ją pod obciążenie: im cięższy i bardziej napierający ładunek, tym grubszy sznurek pod niego bierzemy. Napięta na burtach siatka rozkłada nacisk na całą płachtę, więc pojedynczy karton nie wypycha jednego punktu. Jeśli nie wiesz, jaka kombinacja pasuje do Twojego kursu, opisz co i czym wozisz — dobierzemy oczko i splot za Ciebie. To jest ta część, w której producent zna swój materiał lepiej niż tabelka.

Docisk na pace i grodzenie w busie

W przewozie siatka pracuje na dwa sposoby i warto rozdzielić je już na etapie zamówienia. Pierwszy to docisk od góry: rozpinasz płachtę nad ładunkiem na otwartej pace, przyczepce albo lawecie i napinasz ją do burt, żeby przytrzymać wszystko w dół. Drugi to grodzenie w pionie: napinasz siatkę w poprzek przestrzeni ładunkowej busa, za fotelami albo w połowie zabudowy, i dzielisz wnętrze na strefy. Taka przegroda zatrzymuje towar z tyłu i nie pozwala mu przy hamowaniu wjechać w kabinę. Obie wersje robimy z tego samego materiału, różni je rozmiar i sposób napięcia — dlatego przy zamówieniu warto powiedzieć, czy chodzi o krycie ładunku od góry, czy o pionową przegrodę w środku. Wtedy przycinamy płachtę pod właściwą płaszczyznę i dokładamy odpowiednią liczbę punktów do napięcia po obwodzie.

Polipropylen, polietylen i zwijanie między kursami

Standardowo pleciemy te siatki z polipropylenu. Jest lekki, znosi kursy w słońcu, deszczu i wietrze przez lata bez kruszenia się splotu, a przy tym nie waży tyle, żeby utrudniać codzienne rozpinanie. Do zastosowań halowych i cięższej logistyki magazynowej — linie transportowe, przeładunek, stałe grodzie w zabudowie — sięgamy po polietylen bezwęzłowy, który przy dużych powierzchniach trzyma równy, gładki splot. Cokolwiek wybierzesz, siatkę łatwo zwiniesz, kiedy akurat jej nie potrzebujesz. Po rozładunku ściągasz ją z burt, zwijasz w rulon i chowasz za fotel albo pod ławkę — nie zajmuje pół paki i czeka na następny kurs. Kierowca, który raz w tygodniu wozi zabudowę pełną, a przez resztę dni jeździ na lekko, nie musi trzymać sztywnej konstrukcji na stałe. Rozwija ją wtedy, kiedy ma co przewieźć, i składa, gdy pojazd jedzie pusty.

Wymiar, kolor i krawędź w przestrzeni ładunkowej

Wymiar ustalasz Ty: podajesz długość i wysokość, my przycinamy dokładnie pod pojazd, od małej przyczepki po dużą zabudowę. Kolor dobierasz do tego, jak siatka ma wyglądać w środku. W przestrzeni ładunkowej najczęściej sięga się po czerń i grafit — ciemny splot spokojnie wtapia się w zabudowę i nie rzuca się w oczy między towarem. Jeśli zależy Ci, żeby siatkę było dobrze widać, na przykład jako wyraźną przegrodę albo kryjący ładunek na otwartej lawecie, wybierzesz zieleń, biel czy inny odcień z palety. Krawędzie siatki możesz zamówić obszyte i wzmocnione — robimy w standardzie, przydatna tam, gdzie płachta codziennie ociera się o burty i napina do granicy. Wzmocniony brzeg dłużej trzyma naciąg w tych samych punktach i wolniej się wyrabia przy intensywnym użyciu.

Spaletowany towar i przewóz na paletach

Osobny temat to ładunek na paletach. W logistyce magazynowej towar jedzie ustawiony w słupki albo owinięty na euro-palecie, a przy transporcie taka warstwa lubi się rozjechać na zakręcie, jeśli nic jej nie trzyma od góry. Siatka narzucona na spaletowany towar i napięta do krawędzi palety albo do burt naczepy przytrzymuje górne rzędy i nie pozwala kartonom osypać się na boki podczas jazdy. Do palet bierzemy zwykle grubszy splot, bliżej 4 czy 5 milimetrów, bo napór całej warstwy na jeden brzeg bywa spory. Oczko przy dużych, regularnych opakowaniach może być większe — chodzi o docisk masy, więc rzadko schodzimy tu nisko. Wymiar liczymy pod format palety i pod wysokość ułożenia, dzięki czemu jedna płachta obsłuży powtarzalny układ, jaki wozisz na trasie. Firmy, które codziennie wysyłają ten sam typ palet, zamawiają u nas siatki w stałym rozmiarze i wymieniają je, gdy się wyrobią po miesiącach kursów.

Przyczepka, laweta i otwarta paka

Na otwartym pojeździe siatka pracuje najciężej, bo wszystko widać i wszystko może wypaść. Na przyczepce z gruzem, gałęziami albo workami po remoncie rozpięta płachta przytrzymuje wierzch i zmniejsza szansę, że przy podmuchu albo na progu coś sfrunie na drogę za Tobą. Na lawecie kryjesz nią drobny osprzęt wożony razem z większym ładunkiem, żeby mniejsze elementy nie powędrowały między szczeliny. Do tych zastosowań przycinamy siatkę z zapasem na napięcie, tak aby dało się ją pewnie zaczepić o burty na całym obwodzie. Właściciel przyczepki, który raz wozi ziemię, raz meble, a raz sprzęt ogrodowy, dostaje od nas jeden rozmiar dopasowany do skrzyni i używa go pod różny towar. Oczko i splot dobieramy pod najdrobniejszą rzecz, jaka ma się regularnie znaleźć pod siatką — wtedy obsłuży też wszystko większe.

Zabezpieczenie ładunku a przepisy

Kierowca odpowiada za to, żeby towar nie przemieszczał się w czasie jazdy — przepisy ruchu drogowego wprost wymagają zabezpieczenia ładunku, a niezabezpieczony przewóz to realne ryzyko podczas kontroli i przy szkodzie. Rozpięta i napięta siatka jest tu prostym sposobem na spełnienie tego obowiązku przy drobnicy, paletach i luźnym towarze, który inaczej podskakuje po skrzyni. Nie zastępuje pasów mocujących przy najcięższych, pojedynczych sztukach wymagających sztywnego zakotwienia — spina masę drobniejszego ładunku w jedną, napiętą całość na obwodzie burt. Traktuj ją jak stały element wyposażenia pojazdu do przewozu: rozwijasz nad tym, co wieziesz, napinasz i ruszasz z towarem, który nie ucieka na boki przy pierwszym mocniejszym hamowaniu.

Pytania, które dostajemy najczęściej

  • Jak podać wymiar, skoro pojazdy się różnią? Zmierz przestrzeń, którą chcesz zakryć albo przegrodzić — długość i wysokość — i wpisz te wartości w konfiguratorze. Przycinamy płachtę pod Twoje liczby, więc pasuje i do małej przyczepki, i do dużej zabudowy busa.
  • Czy siatka utrzyma bardzo ciężki, pojedynczy ładunek? Do dociskania drobnicy, worków i palet sprawdza się wprost. Przy jednej ciężkiej sztuce, która wymaga sztywnego zakotwienia w konkretnych punktach, siatka nie zastąpi pasów transportowych — łączy się je wtedy w parze: pas trzyma masę, siatka domyka resztę.
  • Co z drobnymi rzeczami — nie wypadną przez oczka? Dlatego oczko dobieramy pod ładunek. Do drobiazgu schodzimy do około 2 centymetrów, żeby małym elementom trudniej było się przecisnąć. Bardzo sypkiego, pylistego towaru siatka nie utrzyma — to zadanie dla płachty, nie dla splotu z oczkami.
  • Czy do siatki dostanę mocowanie? Zestaw montażowy dobierasz opcjonalnie — domyślnie jest ustawiony na „Nie”. Liczymy go na wymiar i wchodzą w niego: stalowa linka 4 mm w powłoce, śruby rzymskie do naciągu, ocynkowane karabińczyki i zaciski. Kotwisz nimi siatkę do uchwytów i burt, bez wiercenia w karoserii.
  • Czy jedna siatka obsłuży różne ładunki na tej samej trasie? Tak, i po to dobieramy ją pod najtrudniejszy przypadek, jaki ma się regularnie pojawić. Jeśli raz wozisz palety, a raz drobnicę, oczko i splot ustawiamy pod tę drobniejszą rzecz — większy ładunek przytrzyma tym bardziej. Dzięki temu nie musisz mieć osobnej płachty na każdy typ kursu.
  • Jak siatka znosi codzienne kursy? Polipropylenowy splot wytrzymuje lata na wolnym powietrzu — słońce, deszcz i wiatr — bez kruszenia. Po rozładunku zwijasz go w rulon i chowasz, więc między kursami nie zajmuje miejsca w pojeździe.

Napisz nam, czym jeździsz i co wozisz, a dobierzemy oczko, grubość splotu i rozmiar pod Twój przewóz — i przyprodukujemy siatkę prosto z produkcji, dokładnie na Twój wymiar.

Filtrowanie Do góry Kontakt
Filtrowanie